Kilka zdjęć z Budapesztu. Bardziej są to próbki niż profesjonalne zdjęcia i mimo iż to późna pora roku, mimo iż było zimno to turystów pełno jak stonek na kartoflanym polu.
Następnym razem trzeba będzie zorganizować sesje z prawdziwego zdarzenia bo Budapeszt zachwycił mnie swoja architekturą.
Do zdjęć, pierwszy raz pozowała koleżanka Emese, pomagał zaś Jarek.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz